17 listopada 2026 o godz. 17.00 serdecznie zapraszamy na Spotkanie Dziwnowskiego DKK „HORUS” – omawiamy „SIEROCE POCIĄGI” Christyny Baker Kline.

17 listopada 2026 o godz. 17.00 serdecznie zapraszamy na Spotkanie Dziwnowskiego DKK „HORUS” – omawiamy „SIEROCE POCIĄGI” Christyny Baker Kline.

Sieroce pociągi to pasjonująca historia o przyjaźni, poszukiwaniu bliskości i swojego miejsca w świecie.Molly Ayer zostaje przyłapana na kradzieży książki z biblioteki. Staje przed wyborem: kilka miesięcy w poprawczaku lub praca społeczna – uporządkowanie strychu leciwej wdowy. Dziewczyna wybiera drugą opcję i trafia do domu Vivian Daly. Nie spodziewa się tego, co przyniesie jej los…Na początku XX wieku, tysiące samotnych dzieci wywożono „sierocymi pociągami” z głodującego Nowego Jorku na farmy Środkowego Zachodu USA. Vivian była jednym z nich.

Kobieta próbowała wymazać z pamięci trudne lata, jednak kufry na strychu przechowały świadectwa jej przeszłości.Wizyty Molly przywołują wspomnienia wielu tragicznych wydarzeń, porzucenia, wyobcowania. Pomimo różnicy wieku kobiety zaprzyjaźniają się ze sobą, odkrywając że ich losy i charaktery nie są tak różne, jak mogłoby się wydawać. Obydwie spędziły dzieciństwo samotnie, na wędrówce z jednego domu zastępczego do drugiego, wychowywane przez obcych ludzi. Obie noszą w sobie wiele pytań dotyczących przeszłości, na które nie znają odpowiedzi……„Nie masz rodziny, a nawet jeśli z kimś żyjącym łączą Cię więzy krwi, to nikt Cię nie chce.

Jesteś tylko dzieckiem, a doskonale wiesz jak okrutne może być życie – śmierć, głód, osamotnienie, ból – często znasz je zdecydowanie lepiej niż powinnaś. Jeżeli jeszcze tli się w Tobie nadzieja na lepsze jutro, to przykrywa ją usilnie całe morze wcześniejszych rozczarowań i przeświadczenie, że nie należy się spodziewać czegokolwiek dobrego, bo wtedy zderzenie z rzeczywistością uderza w serce jeszcze bardziej. Wsiadasz do pociągu razem z wieloma innymi dziećmi i chociaż starasz się tego nie pokazać, to przerażeniem napawa cię każda sekunda tej podróży. Czy ktokolwiek Cię zechce? Gdy docieracie do celu (pierwszego, a może już kolejnego) ludzie czekają, bo dowiedzieli się z plakatów, że mogą sobie wziąć sierotę. Stoisz niepewnie jak jakiś okaz, który niczym bydło można sobie obejrzeć i ocenić. Wystarczy kilka szybkich formalności i stajesz się w pewnym sensie czyjąś własnością. I jest to albo nowy, lepszy początek, albo – częściej – kolejny etap piekła.

Vivian – bohaterka książki Christiny Baker Kline – wszystko to przeżyła i mając ponad dziewięćdziesiąt lat wraca wspomnieniami do przeszłych wydarzeń, szczególnie tych z przełomu lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Nastoletnia Molly za próbę kradzieży książki ma pomóc jej w uporządkowaniu strychu – szybko stanie się jasne, że kolejne pudła kryją w sobie coś więcej niż tylko zakurzone przedmioty – to historia pełna emocji, od których nie sposób się uwolnić.Najpierw poznałam Molly, która w gruncie rzeczy ma wiele wspólnego z Vivian – straciła ojca, nie ma kontaktu z matką, trafiała do różnych rodzin zastępczych i na co dzień zakłada maskę pozwalającą jej chronić się przed rozczarowaniami. Początkowo jej postać mnie zaintrygowała, bo liczyłam na ciekawy portret psychologiczny zagubionej (a jednocześnie naprawdę silnej) dziewczyny. Autorka szybko jednak jej historię spycha na boczny tor, by zrobić miejsce dla przeszłości. W pierwszej chwili czułam się tym odrobinę rozczarowana, ale dosyć szybko zrozumiałam, że tak naprawdę to opowieść Vivian mnie fascynuje i zdecydowanie wolę momenty, gdy to jej mam okazję towarzyszyć (to zresztą kolejny raz, gdy bardziej trafia do mnie opowieść sprzed lat – podobnie miałam chociażby przy „Kameliowym ogrodzie” Sarah Jio).

Nie wiedziałam, że kiedyś rzeczywiście funkcjonowało w Stanach Zjednoczonych coś takiego jak sieroce pociągi, więc tym bardziej doceniam, że dzięki autorce miałam okazję odkryć ten fragment amerykańskiej historii. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że pomysłodawcom takiej zakrojonej na naprawdę dużą skalę akcji mogło się początkowo wydawać, że jest ona szansą dla sierot i bezdomnych dzieci, ale z drugiej strony takie rozwiązanie wydaje mi się z dzisiejszej perspektywy pod wieloma względami nieczułe i absurdalne. I pewnie dlatego towarzyszył mi w trakcie lektury jakiś wewnętrzny bunt wobec historii, która stała się udziałem tak wielu osób.

Z jednej strony książka Christiny Baker Kline dostarczyła mi wiele emocji i dosyć mocno przywiązałam się do Vivan (do Molly mniej), ale z drugiej muszę stwierdzić, że w czegoś mi w powieści zabrakło, być może dlatego, że od pewnego momentu, bliżej końca, jakoś opadło we mnie napięcie (takie z rodzaju pożądanych przy czytaniu), które silniej trzymało mnie przy tej historii. Wiem jednak, że po takich wrażeniach jakie dostarczyła mi ostatnio na przykład „Księga wieszczb” Eriki Swyler trudno będzie o podobny zachwyt i dlatego naprawdę doceniam „Sieroce pociągi”, bo tematyka jaką porusza była dla mnie czymś nowym i zdecydowanie wartym poświęcenia kilku godzin”…

Christina Baker Kline jest amerykańską powieściopisarką. Jest autorką siedmiu powieści, w tym „Orphan Train”, a także współautorką lub redaktorką pięciu książek non-fiction.

Kline jest stypendystką Fundacji Geraldine R. Dodge oraz stypendystką Virginia Center for the Creative Arts.

Urodzona 1964 – ma 62 lata, studia – Cambridge, Wielka BrytaniaRodzice Christina Looper Baker, William J.

BakerWspółmałżonek David Kline

Telefon/fax:

91 38 13 547
skype: Biblioteka-Dziwnów


UL. Reymonta 10
72-420 Dziwnów
biblioteka@dziwnow.pl

Skip to content